Nowelizacja kodeksu pracy wprowadza od nowego roku pewne, na pierwszy rzut oka, ułatwienie dla mniejszych pracodawców w zakresie przeprowadzania szkoleń bhp. Po zmianach w ustawie, pracodawca zatrudniający do 50 osób i zakwalifikowany do co najwyżej trzeciej kategorii ryzyka (zgodnie z Ustawą z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych) będzie mógł sam wykonywać zadania służby BHP określone w Rozporządzeniu Rady Ministrów z 2 września 1997 r. w sprawie służby bezpieczeństwa i higieny pracy, a co za tym idzie, również szkolić.
Warunkiem koniecznym jest jednak uprzednie ukończenie odpowiedniego kursu dla pracodawców wykonujących zadania służby BHP. Pracodawca, aby prowadzić szkolenie musi, bowiem posiadać odpowiednią wiedzę, doświadczenie zawodowe i przygotowanie dydaktyczne zapewniające właściwą realizacje programu szkolenia. Wymaga to czasu i pieniędzy, a jednocześnie nie daje gwarancji, że pracodawca zdobędzie odpowiednią wiedzę i umiejętności, aby zapewnić bezpieczeństwo w firmie i prawidłowo przeszkolić pracowników. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Gospodarki i Pracy z 27 lipca 2004 r. w sprawie szkoleń w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy szkolenie dla pracodawców powinno trwać aż 64 godziny, czyli przez ponad tydzień szef jest wyłączony z codziennych obowiązków. Do tego dochodzi czas poświęcony na przeprowadzenie samego szkolenia dla pracownika oraz przygotowanie się do niego, w sytuacji ciągle zmieniających się przepisów. Pracodawcy muszą sami odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto samemu pełnić zadania służby BHP, czy lepiej oddać je na zewnątrz specjaliście, który ma większe doświadczenie w zarządzaniu bezpieczeństwem.
Brak szkoleń BHP to drugie z najczęstszych uchybień popełnianych przez pracodawców. W 2017 roku Państwowa Inspekcja Pracy stwierdziła nieprawidłowości w 42 procent przypadków.
Chcesz wzmocnić stan BHP w swoje firmie i mieć spokój ze szkoleniami BHP skontaktuj się z nami.
Specjaliści z Mocbhp.pl